Pracownicy placówki medycznej często muszą dwoić się i troić, by zachować wysokie standardy obsługi pacjenta przez telefon oraz na miejscu. Rejestratorki godzinami przyjmują i wykonują połączenia telefoniczne: zarządzają wizytami, udzielają pacjentom informacji i obsługują wszystkie inne zapytania.
To oczywiście ważna część pracy rejestracji medycznej, ale gdy telefony pojawiają się jeden za drugim, dużo trudniejsza staje się profesjonalna obsługa pacjenta w placówce. Do tego rejestratorki nie są w stanie poświęcić czasu na bardziej skomplikowane problemy, które wymagają empatii lub niestandardowego podejścia ani na miejscu, ani przez telefon.
W międzyczasie na łączach tworzy się długa kolejka. Personel placówki medycznej fizycznie nie jest w stanie jej obsłużyć, a oczekujący pacjenci zaczynają odczuwać niezadowolenie.
Oto przykładowe negatywne opinie dzwoniących udzielone w recenzjach Google ruchliwym klinikom, do których nie można się dodzwonić:
- „Próbowałem dzisiaj dodzwonić się do placówki. Czekałem ponad godzinę, mimo że byłem pierwszy w kolejce do odbioru. Po raz ostatni skorzystam z tej placówki”.
- „Czekałem 2 godziny na połączenie z 8 pozycji w kolejce. Gdy po 2 godzinach byłem wreszcie na 1 miejscu, rozłączono mnie. Czy to jakiś chory żart?”
Nawet najlepiej zarządzana placówka medyczna ze świetnie wyszkolonym personelem ugnie się pod natłokiem nagromadzonych połączeń.
Niestety w takich sytuacjach jakość obsługi pacjenta spada: dzwoniący muszą męczyć się długim oczekiwaniem tylko po to, by porozmawiać z rejestratorką, która będzie starać się jak najszybciej przejść do kolejnego połączenia. Pracownicy są zmuszeni prowadzić szybkie, zwięzłe rozmowy, by jak najefektywniej umożliwiać pacjentom rejestrację.
Dzwoniący mają jednak prawo nie rozumieć, jak trudne jest zarządzanie placówką medyczną. Myślą tylko o swoim nieprzyjemnym doświadczeniu, po którym często dają upust emocjom poprzez zamieszczenie krytycznej opinii w internecie lub poskarżenie się na klinikę krewnym i znajomym.
Co może zrobić manager placówek medycznych, aby zminimalizować szansę na pojawienie się problematycznych sytuacji jak te opisane powyżej? Jednym z najbardziej typowych sposobów jest zatrudnienie i wyszkolenie dodatkowych pracowników.
Obsługa pacjenta staje się wtedy jednak coraz droższa, a w okresach najwyższego zainteresowania nawet powiększona grupa rejestratorek często nie jest w stanie odebrać wszystkich telefonów na czas.
Ciekawej alternatywy dostarcza tutaj technologia: Wirtualna Rejestratorka jest w stanie wesprzeć pracowników, obniżyć koszty i jednocześnie zachować wysokie standardy pracy rejestracji, a nawet je polepszyć.